czwartek, 14 listopada 2013

K jak Kobo + E jak Essence

U mnie dzisiaj duża dawka błyskotek :) Duet w postaci Kobo Sofia i Essence Only Purple Matters . Kobo to bardzo jasny pastelowy przykurzony kolor lila (przynajmniej tak mi się wydaje ;)). Niestety smuży i dość słabo kryje, musiałam nałożyć aż trzy warstwy. Ale po wyschnięciu nie ma bąbli ;) Natomiast topper Essence to bezbarwna baza wypełniona małym różowym i mikroskopijnym fioletowym glitterem. Nakłada się rewelacyjnie. Bezproblemowo i równomiernie można rozprowadzić brokat po paznokciu, wystarczy jedna warstwa :) Efekt końcowy dość pstrokaty i błyszczący, ale ja czasami tak lubię :)

Na paznokciach: jedna warstwa odżywki do paznokci 10w1 Delia, trzy warstwy lakieru Kobo, jedna warstwa Toppera Essence , jedna warstwa Seche Vite.













Co powiecie na tę wariację na paznokciach?

29 komentarzy:

  1. Szkoda, ze potrzeba aż 3 warstw tego lakieru Kobo... Za to jedna tego z Essence robi niezłe wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak na brokat to jest świetny użytkowo :) Kolory też moja bajka, więc jestem z niego baaardzo zadowolona :)

      Usuń
  2. Przepiękna ta wariacja ;))
    Jak dla mnie, wcale nie za dużo pstrokacizny, czasami ja też jak sroka lubię pobłyszczeć :))
    Kobo mnie nie powaliło, ale Essence dość mocno pozytywnie zaskoczyło :))
    Całość prezentuje się super :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kobo ma fajny kolor, ale szkoda, że słabo kryje...ale Essence jak na brokat zrobiony jest świetnie, w sensie użytkowym jest jak marzenie, ale i sama kolorystyka :)

      Usuń
    2. Tym bardziej, że Essence to idealnie moje klimaty kolorystyczne :))
      Oj, chyba i Natura mnie wzywa :))

      Usuń
  3. ja nie mam nic z KOBO(lakiery oczywsicie) bo jakos mnie nie zachwycaja ich lakiery, sama nie wiem dlaczego.

    Mam cienie kobo:)

    ja ostatnio tak walczylam z Golden Rose fioletowym, tak rzadki, ze musialam 3-4 warstwy klasc, ale wytrzymal calkiem ladnie 3 dni(u mnie to duzo), wiec nie wyrzucilam go:)

    fajne sa te brokatowe z essence. Dzis mialam juz w koszyku ten niebieski brokat, ktory u Ciebie ostatnio goscil...ale odlozylam. Poczeka jeszcze:)

    bylam za to w kiko...i znowu oszalalam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już wiesz jaka będzie nowa limitowana kolekcja Kiko?
      Kupuj śmiało ten niebieski brokat Essence, będziesz nim zachwycona :)

      Usuń
    2. widzialam ja dzis, ale zapomnialam jak sie nazywa(skleroza juz mnie dopada;))

      na pewno bedzie 6 kolorow gliterow
      8 w zestawie piaskow i one mi w oko wpadly
      i zestaw matow (chyba tez 8)

      dzis dopiero byly wystawiane

      Usuń
  4. Ślicznie to wygląda!!! Z KOBO mam 1 kupiony w promocji na próbę ale czeka w kolejce na wypróbowanie. Za to błyskotki z Essence lubię (1 tylko kiepsko się zmywa i muszę zainwestowac w bazę peel-off o której kiedys pisałaś)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Baza jest świetna na tradycyjne glittery :) Gorąco ją polecam :) Ja należę do osób, którym nakładanie trzech warstw lakieru nie przeszkadza aż tak bardzo :DDD

      Usuń
  5. Może i pstrokaty ale wygląda super :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tym razem nie moja bajka... Za dużo się dzieje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taka totalna abstrakcja :D ja czasami tak lubię :)

      Usuń
  7. bardzo ładnie się ten brokat prezentuje,
    ps. Otagowałam Cię http://manimanimania.blogspot.com/2013/11/tag-liebster-blog.html zapraszam do zabawy jeśli masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to już moje drugie otagowanie w ciągu ostatnich dni, jak miło...oczywiście skorzystam, ale odpowiem na pytania w weekend, ok?
      p.s. dzięki :)

      Usuń
    2. pewnie!:)
      Nic tylko się cieszyć! w końcu dwie nominacje na pewno nie są bez powodu:D

      Usuń
  8. bardzo fajny ten glitek, w końcu chyba go zanabędę, bo kusi i kusi... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak lubisz takie błyskotki to kupuj śmiało, jest super :)

      Usuń
  9. Totalnie mi się podoba! Nosiłabym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przyznam,że manicure był tak przykuwający uwagę, że co chwilę zerkałam na swoje dłonie ;DDD

      Usuń
  10. Pięknie, uwielbiam takie błyskotki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) fajnie to wygląda, aczkolwiek mocna błyskotka :) ale coraz częściej mnie do takich ciągnie :D

      Usuń
  11. ja tam ten glit to od razu walę po całości, bez bazy, solo :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, sprawiają mi dużą przyjemność i za to, że tu zaglądacie.
Wszelkie obraźliwe komentarze będą usuwane. Anonimowych czytelników proszę o przedstawianie się.
Dla postów starszych niż 2 dni ustawione jest moderowanie komentarzy :)