czwartek, 13 marca 2014

Z jak Zoya

Te z Was, które mnie już dość dobrze znają ;) wiedzą ,że kocham zieleń. Mam słabość zwłaszcza do wszelkich odcieni militarnych, khaki, oliwkowych i tych zgniłych ;D Hmmm, no dobra, mam słabość do każdej zieleni :DDD Dlatego dziś pokażę Wam jeden z piękniejszych tego typu odcieni w mej kolekcji . Jest to lakier Zoya Yara (kolekcja Smoke and Mirrors jesień 2011). Jest to oliwkowa zieleń ze złotym dość grubym shimmerem. Do pełnego krycia potrzebne są dwie warstwy, nakłada się przyjemnie, konsystencja średnio gęsta. Czas schnięcia w miarę szybki. Nie ukrywam, że wolałabym, aby shimmer był tak mocno widoczny jak w buteleczce, bo na paznokciach ciut znika. Ale i tak efekt jest super. Ja jestem w  niebie ;DDD Wiem, że takie kolory nie są w typie każdej z Was, ale cóż ja mogę poradzić ,że tracę dla nich głowę :D

Na moich paznokciach: jedna warstwa Nail Tek foundation II, dwie warstwy lakieru Zoya, jedna warstwa Seche Vite.











Dziewczyny, przyznajcie się, której z Was bije szybciej serce na widok takich odcieni? :DDD

44 komentarze:

  1. Wiesz Izuś, że ja też kocham zielenie ale bardziej szalone i soczyste :) . Ta ładna ale jak dla mnie za spokojna. ps. 8 dzień w łóżku a grypa nie odpuszcza... dostaję już szału...

    OdpowiedzUsuń
  2. jak teraz ciebie nienawidzę!poluje na nią tyle czasu i nigdzie jej nie ma :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. he,he Iza ma chyba jakieś specjalne "chody" i wykopuje prawie spod ziemi takie cacka :)

      Usuń
    2. Chodów nie mam, a szkoda, bo poluję na kilka lakierowych białych kruków :)

      Usuń
  3. Przyznaję się ... niestety mi serce nie bije szybciej :(
    Sorry, ale wiesz, ze to nie moja bajka :)
    Jednak powiem Ci szczerze, ze nie znam drugiej takiej osoby, której, tak jak Tobie, pasowałyby takie odcienie i naprawdę u Ciebie wyglądają super :))
    Jeśli mam oglądać takie kolory z przyjemnością, to tylko na Twoich paznokciach :))

    OdpowiedzUsuń
  4. gdyby nie te drobinki to bym powiedziała: "be", ale tak - jest ciekawy. kolejny u Ciebie "glonowy" lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak nie przepadam za takim odcieniami zieleni to na twoich pazurkach nawet mi się podoba :DD

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny lakier! Moim zdaniem każda Zoya jest piękna, a u Ciebie na paznokciach to już w ogóle:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, jest piękna :) Ja też bardzo lubię Zoye...Dziękuję, bardzo mi miło :)

      Usuń
  7. W buteleczce mi się bardziej podobał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym wolała, aby te drobinki były tak samo widoczne na paznokciach jak w butelce, ale cóż...

      Usuń
  8. Ja się przyznaje od razu-na widok takich odcieni moje serducho bije bardzoooo szybko:))))Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Jesteś moją lakierową bratnia duszą, jeśli chodzi o miłość do takich odcieni :)

      Usuń
  10. No nie na moje pazurki,ale u Ciebie idealnie wyglada.Ciekawy ma ten shimmerek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, takie kolory to nie dla każdego, wiem, ale ja darzę je miłością absolutną :)

      Usuń
    2. wiem skarbie, ze to Twoje kolory:D

      ja to wszelkie odcienie rozowego, pastele, neony. Malo mam niebieskich(choc teraz sie to zmienilo) ale chyba najmniej to takich czarnych i zieleni militarnych.

      Usuń
  11. Shimmer dodaje efektu :) Kolor ladny :) kojarzy mi sie z taka moja daawna sukienka :) nazwano mnie wtedy rusalka. Wiec ten rusalkowy zielony sprawia ze bije mi mocniej serducho :) 3 razy tak..

    OdpowiedzUsuń
  12. taki brzydki, że aż ładny ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękny brzydal...mam takich jeszcze więcej :DDDD

      Usuń
  13. marzy mi się teraz taka zieleń ^^ drobinki przepiękne ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. sama nie wiem, serce mi mocniej nie zabiło, ale jest intrygujący :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To raczej taki kolor kontrowersyjny...ale ja go kocham :DDD

      Usuń
  15. Przepadłam... Ten lakier jest nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się. Ten shimmerek jest boski i ciekawy. Ale ja jestem milośniczka nijakich kolorow:D nudziakow i burobrazowych i szarych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię wszelkie szaraczki, nudziaczki i brudziaczki :DDDD

      Usuń
  17. Kurde nie wiem co mam myśleć o tym kolorze :) U Ciebie oczywiście mi się podoba, ale nie mam jeszcze lakieru w takim odcieniu...nie wiem jak bym się czuła w takim kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że to jedne z takich odcieni co to się albo bardzo podobają albo nie...ale zachęcam Cię do wypróbowania czegoś podobnego, może akurat u Ciebie też Ci się spodoba :)

      Usuń
  18. Oooooooooooooooo jak ja lubię takie "brzydalki", to takie niedoceniane kolory ;) Świetnie się prezentuje!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, sprawiają mi dużą przyjemność i za to, że tu zaglądacie.
Wszelkie obraźliwe komentarze będą usuwane. Anonimowych czytelników proszę o przedstawianie się.
Dla postów starszych niż 2 dni ustawione jest moderowanie komentarzy :)