piątek, 24 stycznia 2014

R jak Rimmel

Dzisiaj u mnie mały lakierowy debiut. Lakier ten kupiony już jakiś czas temu w końcu doczekał się premiery. Chodzi o lakier Rimmel Hard Edged . Jest to shimmer w bardzo ciężkim do określenia odcieniu. Ja tu widzę śliwkę z purpurowym shimmerem, która potrafi się zmienić w brązowy z rubinowym i  złotym shimmerem, widzę tu także trochę szarości i pod pewnym kątem złotawej zieleni. Nie wiem czy udało mi się tę całą gamę kolorów złapać na zdjęciach, ale w rzeczywistości jest to bardzo ciekawy kameleon. Nakłada się w porządku, potrzeba dwóch grubszych warstw do pełnego krycia, ale ja wolę zawsze dać trzy cienkie. Hmmm, zaintrygował mnie :)

Na moich paznokciach: jedna warstwa eliksiru z jedwabiem Wibo, trzy warstwy Rimmel, jedna warstwa Seche Vite.














 Lubicie takie odcienie czy to nie Wasza bajka ?

75 komentarzy:

  1. Ooo ładny, jak te wszystkie OPI ostatnie. :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ta sam rodzina kolorów co te OPI co masz na myśli :DDDD

      Usuń
    2. ej ale nie wydaje się wam, że to lakier mający trochę shimmeru jak te wszystkie clarins 230/mf ff ? Bo taki się wydaje :>

      Usuń
    3. Nie mam pojęcia, bo nie posiadam Clarins :))

      Usuń
    4. no ale ten shimmer ma taki, wpisz w google clarins 230 - on kosztuje miliony monet bo to bialy kruk :D no ale max factor fantasy fire tez ma taki, ja mam taki be yu jeszcze, swietne sa takie lakiery :>

      Usuń
    5. Be Yu mi się podobają, fajniutkie, a gdzie je kupujesz?

      Usuń
    6. dostalam z Wloch, ogolnie nie jest latwy do kupienia ten z tym pigmentem (chyba 209 ma numer) :/ U nas BeYu chyba w douglasie bylo ale tego koloru na pewno tam nie ma.

      Usuń
    7. be yu sie u mnie gdzies tez przewinely, ale nie pamietam gdzie je widzialam. Musze poszukac...wiem, ze jakies widzialam stacjonarnie:)

      Usuń
    8. :D
      poszukam, poszukam, poszukam....ale jedno powiem, ze pamietam ze wpadly mi w oko wlasnie takie toppery gliterowe, niebieski, rozowy, i jasny roz.....te zapamietalam dokladnie...
      byly jakies kolory z koekcji zima 2013 i juz na lato 2014 , co mnie bardzo zdziwilo....



      Usuń
  2. A w buteleczce był taki niepozorny ;) Jestem w szoku ;)
    Na paznokciach bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi się wydawało w butelce, że to duochrom (na twoich zdjęciach) Oo

      Usuń
    2. On w buteleczce tak wygląda, jak duochrom, ale w rzeczywistości ......Na pewno mocno się zmienia, w cieniu inny kolor w słońcu inny...i to jest w nim ciekawe :)

      Usuń
  3. Ze względu na drobinki przypomina trochę MF Fantasy Fire, albo inne colour morphing pigment, cudny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem przyjemny z niego gość :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkiem, całkiem. Myślę, że jesienią i zimą będę go nosić z przyjemnością :)

      Usuń
  5. nie nooo kompletnie nie takie zakończenie jakbym się spodziewała ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDD Ja też spodziewałam się większych fajerwerków,,,ale i tak mi się spodobał :)

      Usuń
    2. apeluje o więcej koloru tak przy okazji :P
      nie dość że za oknem ponurzyca to na blogach też :P nie zgadzam się!

      Usuń
    3. :DDDDDDDD Dobra, postaram się coś zmalować bardziej energetycznego specjalnie dla Ciebie...kolorowe posty w ciągu najbliższych dni się pojawią :DDD

      Usuń
  6. Bardzo ładny kolorek!!!! dla takiego jestem w stanie przeżyć nawet 3 warstwy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Takie kolory bardzo mi się z Tobą kojarzą :)

      Usuń
    2. on jest u nas dostępny normalnie?

      Usuń
    3. Nigdy go nie widziałam w sklepie, kupiłam go kiedyś na allegro :)

      Usuń
    4. mam! kliknelam sobie i waleniowi ;D

      Usuń
    5. Jak miło,że mogłam po części przyczynić się dzisiaj do uszczęśliwienia Cię :)

      Usuń
    6. dopiero pierwszy zakup w tym roku :P

      Usuń
    7. Silna masz wolę :) Ja już w tymi miesiącu się troszkę obkupiłam, więc mam szlaban :)

      Usuń
    8. mam po prostu za dużo lakierów i za mało pieniędzy :P

      Usuń
    9. Dokładnie Cię rozumiem...a tu już niedługo wiosenne kolekcje...aaaaa, a mi się tak wiele podoba :(

      Usuń
    10. fajnie sprzedawca sie pomylil i mam 3 brazowe rimmele, inny kolor zupelnie. no czad :P

      Usuń
  8. w buteleczce pewnie bym na niego nie zwrocila uwagi.....a jest ladny.
    Taki brazo bordo z schimmerem. Ja jestem na TAK:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na paznokciach dopiero pokazuje na co go stać ;) Ładny.

    OdpowiedzUsuń
  10. na paznokciach świetnie wygląda i ten shimmer <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. On w cieniu jest inny i w słońcu inny, zupełnie jak dwa różne lakiery i chyba to mnie w nim zaintrygowało :)

      Usuń
  12. po Twoich ostatnich 2 wpisach...az cchce mi sie pomalowac pazurki na brazowo:)
    a zanim przeczytalam ten wpis, pomalowalam na zielony turkus(matko...nie wiem co to za kolor)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) no widzisz, jak miło, że Cię zainspirowałam :) p.s. a turkusy kocham i te bardziej niebieskie i te bardziej zielone :)

      Usuń
    2. braz bedzie nastepny....a turkusy tez lubie, wlasnie na przekor zimie i temu, ze mam -6,5 stopnia

      Usuń
    3. aaa....zapomnialam
      poshe sie u mnie tez sprawdza, w sumie nie widze roznicy miedzy poshe a seche vite

      a sally hansen tez lubie....wiec wychodzi na to, ze mam 3 wysuszacze i wszystkie lubie :)

      Usuń
    4. Jak będzie w fajnej promocji to kupie Sally Hansen, na razie mam mega butelkę Poshe, więc w sumie nie potrzebuję :) I właśnie próbuje wykończyć dużą butelkę poshe...ale z chęcią wypróbuję kiedyś SH..
      p.s. u mnie w dzień -14 :DDDD

      Usuń
    5. Miałam na myśli , że próbuje wykończyć dużą butelkę Seche Vite :)

      Usuń
    6. ja widze roznice, mam dwa teraz i poshe nie sciaga lakieru a seche i owszem :/

      Usuń
    7. Poshe sciąga lakier leciutko na końcówkach, ale zależy jakie firmy,,,

      Usuń
    8. dokladnie...ma tez takie obserwacje...poshe tez lekko sciagnal mi lakier( byl to GR gdyby co)
      Seche tez na poczatku mi sciagal, ale teraz juz umiem go nakladac i tego nie robi, poshe zrobilam ten sam blod co z seche na poczatku i tez sciagnal....A SH nie sciaga i bardzo go polubilam.

      kupilam go na -40% w rossmannie, akurat wtedy bylam w PL(wyszlo calkiem ok cenowo)

      Usuń
    9. blad mial byl......nie ze chcialam napisac blond :) nie mam poslkiej czcionki, wiec glupkowato to wyglada :):):)

      Usuń
  13. Rzeczywiście w zależności od kata padania światła wygląda inaczej...
    ... fajny ten rimmel:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo zróżnicowana feria barw w zależności od światła...to jest w nim ciekawe :)

      Usuń
  14. Wow, ale rozbieżność kolorów w różnym oświetleniu! W buteleczce był taki niewinny, a tu taka niespodzianka. Przepiękny, chciałabym go mieć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie w nim zaintrygowało, że tak bardzo się zmienia w zależności od oświetlenia :)
      p.s. do kupienia na allegro za 5,99... :D

      Usuń
  15. Na paznokciach wygląda o wiele ładniej. W buteleczce wydaje się taki niepozorny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie widziałam tego Rimmela. Ładnie wygląda w świetle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce w sklepach też go nigdy nie widziałam, ale jest do kupienia na allegro :)

      Usuń
  17. Podoba mi się jego ognisty połysk, nadaje charakterku :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdziwy kameleon:) Uwielbiam bordo, purpurę i brązy, toteż chętnie zaopatrzę się w ten lakier:) Emalie Rimmela charakteryzują się przyzwoitą jakością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jakość jest fajna...a i kolory bywają bardzo ciekawe :)

      Usuń
  19. Lubie go bardziej w tej wersji rubinowej. Kojarzy mi się w takim odcieniu z GR którego obecnie mam na paznokciach , znów z tej serii matowej 07.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie mile ten lakier zaskoczył, fajny jest. A co do GR to one są bardzo fajne, niestety jeszcze nie mam ani jednego, czas to zmienić :DDD

      Usuń
  20. Świetny kolor :))
    Przypomina mi jakiegoś OPI-ka z kolekcji Germany, hmmm ... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to ta sama bajka co OPI :) Ma coś w sobie ,mi też się spodobał :)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze, sprawiają mi dużą przyjemność i za to, że tu zaglądacie.
Wszelkie obraźliwe komentarze będą usuwane. Anonimowych czytelników proszę o przedstawianie się.
Dla postów starszych niż 2 dni ustawione jest moderowanie komentarzy :)