poniedziałek, 17 października 2016

A jak Anny + C jak China Glaze

Moje dzisiejsze mani to zielony , całkiem zgrany duet ;) Mam na sobie lakier Anny Let Me Entertain You (limitowana kolekcja jubileuszowa), czyli kremową jesienną zieleń khaki. Lakier nakłada się całkiem przyjemnie, potrzebowałam dwóch warstw do pełnego krycia. Jako dodatek top coat China Glaze Something's Brewing (kolekcja Ghouls Night Out Halloween 2015) . Jest to bezbarwna baza, a w niej czarne i seledynowe heksy w kilku wielkościach. Nakładanie całkiem fajne, tutaj widzicie jedną/dwie warstwy. Mnie się całość szalenie podoba, zwłaszcza, że militarna zieleń to jeden z moich ukochanych kolorów i mogę go nosić od stóp do głów (paznokci :D ).

Na moich paznokciach: jedna warstwa Misslyn Repair & care, dwie warstwy Anny, jedna/dwie warstwy China Glaze.



















Co powiecie na mój militarny duet?

22 komentarze:

  1. Genialny kolor zieleni! Taki nieco militarny ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna zieleń, też dobrze czuję się w takich odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajne połączenie! ta zieleń super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny ten top ;) kojarzy mi się ze strusim jajkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ten duet jak dla mnie jest stworzony dla siebie <3 razem tworzy całość. piękne, zwłaszcza że teraz w modzie moro i te klimaty :D

    Jeśli interesuję Cię wzorki na paznokcie to zapraszam TUTAJ

    Pozdrawiam,
    MARLENAILS

    OdpowiedzUsuń
  6. łaaaa, ostatnio kupiłam tekiego zgniłego zielonego semilaca i po prostu się zakochałam - na jesień idealny :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, sprawiają mi dużą przyjemność i za to, że tu zaglądacie.
Wszelkie obraźliwe komentarze będą usuwane. Anonimowych czytelników proszę o przedstawianie się.
Dla postów starszych niż 2 dni ustawione jest moderowanie komentarzy :)