Dziś przed Wami duet :) Wciąż ciągnie mnie do ciemnych kolorów, dlatego na dzisiaj wybrałam lakier Virtual Broken heart (seria Street Fashion). Jest to połączenie granatu z fioletem, do tego jest to kolor lekko przykurzony :) Nakłada się bardzo przyjemnie.Ja potrzebowałam dwóch warstw do pełnego krycia. Jako rozświetlający dodatek posłużył lakier China Glaze Your present required (kolekcja świąteczna Happy HoliGlaze zima 2013). Jest to bezbarwna baza, a w niej pływa brokat w postaci piegów oraz heksów różnej wielkości, w kolorach: bieli, srebra, złota, różowego złota, fioletu i intensywnego niebieskiego. Jest bardzo treściwy i dużo brokatu nabiera się na pędzelek. Rozprowadza się dość równomiernie po płytce, wystarczy troszkę pomiziać pędzelkiem ;) Lubię takie duety, a ten Virtul ma świetny kolor :)
Na moich paznokciach: jedna warstwa Nail Tek foundation III, dwie warstwy Virtual, jedna warstwa China Glaze, jedna warstwa Poshe.
Lubicie lakiery Virtual/Joko?
czwartek, 9 października 2014
wtorek, 7 października 2014
G jak Golden Rose
Bardzo lubię jesień. To właśnie podczas tej pory roku (oraz zimą) noszę ciemne lakiery, latem ich jakoś unikam ;). Dziś pokażę Wam lakier, który świetnie nadaję się na piękną polską jesień. Jest to Golden Rose nr 32 (seria Color Expert ). Lakier ten jest nowy w mych zbiorach i pochodzi z wymiany z Zuzią (Zu maluje). Nie mam pojęcia dlaczego Zuzia go nie chciała, bo on jest rewelacyjny!!! Bazą jest bardzo ciemne wino, a w nim gęsto pływa shimmer w kolorach czerwieni, fioletu i złota. Nakłada się bardzo przyjemnie, pierwsza warstwa średnio kryje, ale druga daje całkowite krycie. Drobinki są cudowne i pięknie się prezentują w słońcu. Jak dla mnie jest to lakier z typu: eleganckich, kobiecych i seksownych ;) Ja się tak właśnie w nim czuję :) Super zaskoczenie, jeden z piękniejszych lakierów Golden Rose w mej kolekcji :)
Mam na sobie: jedną warstwę diamentowej odżywki Eveline, dwie warstwy Golden Rose, jedną warstwę Poshe.
Lubicie takie kolory?
Mam na sobie: jedną warstwę diamentowej odżywki Eveline, dwie warstwy Golden Rose, jedną warstwę Poshe.
Lubicie takie kolory?
niedziela, 5 października 2014
P jak P2
Te z Was, które śledzą mnie tutaj od dłuższego czasu, wiedzą, że mam słabość do lakierów zielonych. A jeśli są to odcienie khaki, militarne, to już w ogóle tracę głowę. Dziś przed Wami kolejny lakier z mojej ukochanej gamy kolorystycznej,mianowicie P2 Powerful Ivy (seria limitowana Beauty Stories). Jest to lakier w odcieniu takiej właśnie zieleni militarnej z zielonym shimmerem. Nakłada się bardzo fajnie, potrzebne są dwie cienkie warstwy do pełnego krycia. Shimmer w cieniu niemal niewidoczny, całkiem fajnie się prezentuje w słońcu. Cóż mogę tutaj więcej dodać, kocham takie odcienie, są w sam raz na jesień :)
Na moich paznokciach: jedna warstwa diamentowej odżywki do paznokci Eveline, dwie warstwy lakieru P2, jedna warstwa Poshe.
A teraz ważna informacja! Lakiery z urodzinowego rozdania wędrują do......Madness !!! Gratuluję ! Dziękuję Wam wszystkim za udział :)
Czy jesteście fankami takich zieleni?
Na moich paznokciach: jedna warstwa diamentowej odżywki do paznokci Eveline, dwie warstwy lakieru P2, jedna warstwa Poshe.
A teraz ważna informacja! Lakiery z urodzinowego rozdania wędrują do......Madness !!! Gratuluję ! Dziękuję Wam wszystkim za udział :)
Czy jesteście fankami takich zieleni?
sobota, 4 października 2014
K jak Kiko
Hej :)
Pokażę Wam dzisiaj moją nową lakierową miłość ;) Co prawda lakier już jakiś czas ze mną jest, ale dopiero dziś doczekał się debiutu. Jest to lakier Kiko 255 Violet Microglitter . Czyli piękna głęboka śliwka węgierka z dodatkiem pyłku w kolorze srebra i shimmeru holograficznego. Lakier jest świetnie napigmentowany, treściwy, ale nie za gęsty. Nakłada się bardzo przyjemnie, u mnie dwie warstwy były potrzebne do pełnego krycia. Drobinki migoczą w słońcu na wszystkie kolory tęczy jak szalone, ale niestety nie mogłam tego za bardzo złapać na zdjęciach. Odsyłam do innych fotek w sieci i do własnej wyobraźni ;) Kolor jest piękny, głęboki, plus te drobinki holo, ach, cudowny! Ja się w takich kolorach czuję świetnie. Ten lakier nosi mi się wyśmienicie :)
Na moich paznokciach: jedna warstwa diamentowej odżywki do paznokci Eveline, dwie warstwy Kiko, jedna warstwa Poshe.
P.S. ZAPRASZAM NA JUTRO, NA WYNIKI ROZDANIA :)
Która z Was jest fanką fioletów?
Pokażę Wam dzisiaj moją nową lakierową miłość ;) Co prawda lakier już jakiś czas ze mną jest, ale dopiero dziś doczekał się debiutu. Jest to lakier Kiko 255 Violet Microglitter . Czyli piękna głęboka śliwka węgierka z dodatkiem pyłku w kolorze srebra i shimmeru holograficznego. Lakier jest świetnie napigmentowany, treściwy, ale nie za gęsty. Nakłada się bardzo przyjemnie, u mnie dwie warstwy były potrzebne do pełnego krycia. Drobinki migoczą w słońcu na wszystkie kolory tęczy jak szalone, ale niestety nie mogłam tego za bardzo złapać na zdjęciach. Odsyłam do innych fotek w sieci i do własnej wyobraźni ;) Kolor jest piękny, głęboki, plus te drobinki holo, ach, cudowny! Ja się w takich kolorach czuję świetnie. Ten lakier nosi mi się wyśmienicie :)
Na moich paznokciach: jedna warstwa diamentowej odżywki do paznokci Eveline, dwie warstwy Kiko, jedna warstwa Poshe.
P.S. ZAPRASZAM NA JUTRO, NA WYNIKI ROZDANIA :)
Która z Was jest fanką fioletów?
środa, 1 października 2014
A jak Avon + C jak China Glaze
Na moich paznokciach dzisiaj duet. Jako główny bohater występuje lakier Avon Marine Blue (seria Gel finish). Jest to kremowy morksi niebieski, lekko przykurzony. Nakłada się bardzo fajnie, wystarczy jedna grubsza warstwa do pełnego krycia. U mnie jednak są dwie cienkie. Schnie w miarę szybko, nie bąbluje i rewelacyjnie błyszczy. Kolor jest cudowny, ja takie uwielbiam. Jako mały rozświetlający dodatek posłużył mi lakier China Glaze Icicle (kolekcja świąteczna Let It Snow zima 2011). Jest to srebrny lakier o wykończeniu foil. Nakładanie bardzo przyjemnie, potrzebne mi były dwie grubsze warstwy do pełnego krycia. Schnie szybko. Całość bardzo w moim guście :)
Mam na sobie: jedną warstwę diamentowej odżywki Eveline, dwie warstwy lakieru Avon, dwie warstwy China Glaze.
Skusiły Was lakiery z tej serii?
Mam na sobie: jedną warstwę diamentowej odżywki Eveline, dwie warstwy lakieru Avon, dwie warstwy China Glaze.
Skusiły Was lakiery z tej serii?
Subskrybuj:
Posty (Atom)