środa, 9 kwietnia 2014

E jak Essie

Hej Dziewczyny :) Dzisiaj mam Wam do pokazania lakier, który wzbudził we mnie zarównio zachwyt jak i lekką irytację. Mowa tutaj o Essie Fashion Playground  (kolekcja Hide & Go chic wiosna 2014). Lakier ten ma cudowny odcień jasnej, zielonkawej mięty z delikatnym srebrnym shimmerem, charakterystycznym dla wielu kolorów tej firmy. Oczywiście na paznokciu shimmer jest prawie niewidoczny, ale Essie nas do tego przyzwyczaiło. Natomiast formuła jest taka sobie. Nakłada się lekko irytująco. Pierwsza warstwa beznadziejnie kryje i smuży, druga jest już ok, ale ja dawałam cienkie warstwy, więc musiałam dołożyć trzecią by być zadowoloną z efektu końcowego. Trzy warstwy to dla mnie nie problem, tylko denerwuje mnie to smużenie! Myślę, że przy dobrym humorze dałabym radę dać dwie grubsze warstwy, ale dziś mam zły dzień na malowanie :( W każdym razie kolor jest cudowny, więc zrekompensował mi nerwy podczas nakładania i efekt na pazurkach bardzo mi sie podoba :) Kocham mięty w każdej wersji, więc ta również zawładnęła mym sercem :)

Na moich paznokciach: jedna warstwa Nail Tek foundation II, trzy warstwy Essie, jedna warstwa Seche Vite.
















Jak podoba Wam się wiosenna mięta Essie?

57 komentarzy:

  1. Większość pasteli smuży, ale wybaczam im to, bo kolory są boskie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Choć zdarzają się i lepsze i gorsze w obsłudze egzemplarze...

      Usuń
  2. Kolor faktycznie cudny:). Nie wiem czy bym się na niego skusiła bo smużenie zaliczam do głównych wad lakierów do paznokci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę nikogo zniechęcać do tego lakieru, bo może ja mam jakiś wadliwy egzemplarz, ale wiele jasnych lakierów tak ma,,,więc w sumie można się przyzwyczaić :)

      Usuń
  3. dobrze że efekt wart cierpień przy malowaniu :D kolor świetny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja mam kilka właśnie takich Essie, co tak się nimi średnio maluje, ale kocham te kolory :DDD

      Usuń
  4. Cudny, ładniejszy chyba nawet od jabłuszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, że chyba też jestem skłonna tak stwierdzić :)

      Usuń
  5. Ta mięta jest obłędna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kolor jest super :) Szkoda, że shimmer nie jest bardziej widoczny :)

      Usuń
  6. Dokładnie, choć miewam też takie dni, że nic nie da się zmalować na pazurkach, nic nie wychodzi tak jak powinno ;DDDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękności!!!

    Taki kolorek by mi się przydał do zdobienia co mam ochotę jutro zrobić :)

    Paczuszka dotarła :D teraz tylko muszę się rozdelektować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna mięta! :) Szkoda, że smuży :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealna mięta ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale śliczny! Jak nie lubię mięty, tak ta mi się bardzo podoba.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo m i sie podoba nie ma jeszcze miety w swoim zbiorze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Ja mam multum miętowych lakierów i wciąż nie mogę się im oprzeć :) To po prostu jest miłość :)

      Usuń
  12. Cudny! Co tam, że smuży, wpisuję go na listę moich lakierowych zakupów! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mięta w każdym wydaniu mi się podoba:)
    Ten również jest śliczny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A już myślałam, że to "mój" mint candy apple z Essie właśnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudny lakier :) bardzo mi się podoba ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekny....po tych trzech wartstwach. Pastele czesto tak maja,ze trzeba warstwe wiecej nalozyc.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny jest ten lakier i idealnie udało Ci się oddać jego kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor jest cudowny, ale Mania ile ja zdjęć zrobiłam, żeby udało się oddać kolor,,, ;DDD Bałam się , że nie uda się go złapać, ale jak wrzuciłam zdjęcia do komputera to okazało się, że aparat tym razem dał radę ;DDD

      Usuń
  18. Przepiękny kolor, idealny na wiosnę !

    OdpowiedzUsuń
  19. Lakier jest piękny, bardzo go polubiłam i zdecydowanie może być zamiennikiem Mint Candy Apple mimo że jest jaśniejszy i mniej w nim niebieskich tonów. Jaką masz wersję lakieru? Ja dostałam profesjonalną i rzeczywiście maskara z nakładaniem :( Ale dałam radę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam wersję profesjonalną właśnie, być może z szerszym pędzelkiem malowałoby się wygodniej :)

      Usuń
  20. Szkoda że źle kryje, ale kolor jest przepiękny :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny kolor ale aplikacja skutecznie mnie odstrasza :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudna ta miętka a lakiery Essie uwielbiam. Muszę w końcu zakupić miętkę na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny! Że też nie mam żadnego Essie:P

    OdpowiedzUsuń
  24. kolor piękny, szkoda że lakier trochę problemy ale czego się nie robi dla pięknej miętki :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękna mięta, więc spokojnie można jej wybaczyć wszelkie niedoskonałości :) PS lakiery z wymiany bardzo dobrze się spisują, jestem z nich niesamowicie zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jej wspaniałomyślnie wybaczam ciut upierdliwą aplikację :D
      P.S. Cieszę się, że zakupy u mnie się udały :) Zapraszam jeszcze kiedyś, mnóstwo lakierów szuka nowego domu ;D

      Usuń
  26. Ale pięknotka, nawet na zdjęciach widać, jak połyskuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja ostatnio też miałam zły dzień i potrzebowałam aż 4 warstw na pokrycie paznokci co doprowadziło mnie do szału. Ale często niestety z pastelami tak mam, że smużą i beznadziejnie się nakładają. Twój efekt końcowy jednak jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pastele są upierdliwe :) Ale Poshe/Seche Vite jednak bardzo pomaga zlikwidować małe niedociągnięcia, zawsze się sprawdza na pastelach :0

      Usuń
  28. Nie lubię jak lakiery psocą nawet jeśli są taki piękne jak ten - bo kolor ma na prawdę przepiękny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja też tego nie lubię, mimo to kocham wszelkie pastele :)

      Usuń
  29. Kolor jest boski. :) musze sie rozejrzec, bo takiego jeszcze nie posiadam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Najpiękniejsza mięta na świecie!

    OdpowiedzUsuń
  31. Upierdliwy, bo upierdliwy, ale chyba szykuje się nam godny następca kultowego jabłuszka :)
    Ja dopiero będę z nim eksperymentować ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Wasze komentarze, sprawiają mi dużą przyjemność i za to, że tu zaglądacie.
Wszelkie obraźliwe komentarze będą usuwane. Anonimowych czytelników proszę o przedstawianie się.
Dla postów starszych niż 2 dni ustawione jest moderowanie komentarzy :)